Krayna w sklepie Feelunique
Krayna w sklepie Feelunique

 Jest nam niezmiernie miło, ze nasze produkty są dostępne w jednym z najlepszych brytyjskich e-sprzedawców w segmencie beauty Feelunique.com należącym do sieci drogerii Sephora.Wierzymy głęboko, że jest to dla nas ogromna szansa aby poszerzyć grono klientów w UK.

czytaj całość »
Gratis prezenty do każdego zamówienia
Gratis prezenty do każdego zamówienia

Do każdego zamówienia dodajemy torbę gratis. Bawełna torba idealnie nadaje się na plażę, do miasta, na wycieczkę z rodziną z przyjaciółką.

 Wykonana została całkowicie w lokalnej szwalni. Jej wygodny fason świetnie się prezentuje do każdego stroju. Jest uniwersalna.

czytaj całość »
Wegański Olej do mycia Comfrey wyróżniony w konkursie Love Cosmetics Awards 2022
Wegański Olej do mycia Comfrey wyróżniony w konkursie Love Cosmetics Awards 2022

Jest nam niezmiernie milo, ze w Konkursie Love Cosmetics Awards 2022 nasz Wegański Olej do Mycia Comfrey zostal wyróżniony .

"Odkrywanie Państwa marki było dla nas prawdziwą przyjemnością. Mieliśmy okazję przekonać się o jej wysokich walorach funkcjonalnych, emocjonalnych i estetycznych.Choć do statuetki i tytułu Laureata zabrakło nieco szczęścia, to zdecydowanie uważamy, że Państwa brand prezentuje super jakość i wnosi korzyści pożądane z perspektywy współczesnego konsumenta. Z tego powodu chcemy go uhonorować w gronie produktów, które naprawdę nas do siebie przekonały.Gratulujemy Państwu wyróżnienia! Życzymy powodzenia w kolejnych edycjach LCA, ale przede wszystkim – bliskich relacji z konsumentami, bo to ich serca są zawsze najważniejsze dla każdej marki"

 

Dziękujemy! to dla nas wiele znaczy. O wiele więcej niż statuetka. Jednocześnie gratulujemy wszystkim nagrodzonym oraz wyróżnionym.

 

 

 

czytaj całość »
Boogie Mama wokalistka Blues Junkers
Boogie Mama wokalistka Blues Junkers

No cóż...Boogie Mama czyli wokalistka Blues Junkers, który zdobył tytuł Zespół Roku według Blues Top 2021 a dokładnie Natalia Abłamowicz. Postać bardzo wyrazista. Wspaniała wokalistka, charyzmatyczna oraz autentyczna. Na scenie prawdziwe muzyczne zwierzę. Mieszka w Warszawie na Saskiej Kępie ale pochodzi z Janikowa. Dziewczyna, która mówi wprost co myśli. Otwarcie sprzeciwia się wymierzanemu okrucieństwu wobec zwierząt. Walczy i  zgłasza, kiedy wycinają drzewa. Nie kryje swoich poglądów oraz  oburzenia kiedy dzieje się krzywda innym. Jest taka prawdziwa. Jednocześnie w zaciszu swojej chatki w lesie ciepła rodzinna. Jak tu jej nie kochać! Taka swoja dziewczyna. 

czytaj całość »
Krzysztof Łopuszyński triathlonista
Krzysztof Łopuszyński triathlonista

Krzysztof to tytan pracy.

Trenuje od zawsze odkąd pewnie zaczął chodzić. Jest zawodowym  strażakiem od 2011 roku. Już jako dorastający chłopak był wzorem dla innych. Szczerze nie znam drugiego takiego sportowca osobiście.  Skupiony na swoich celach od lat niezmiennie zmotywowany. Krzysztof został zaproszony do projektu jako pierwsza osoba. Po pierwsze dlatego, że jest z Krajny i swoim uporem pokazuje ze można zarazić do uprawniania sportu swoją cała rodzinę zamiast siedzieć przed TV a po drugie zawsze uśmiechnięty, otwarty, tolerancyjny i kocha Krajnę. Sam się tam wychował i wraca tak często jak może. Jego sportowe podejście do życia oraz milość do natury a dodatkowo nigdy nie odpuszcza. On walczy do końca ZAWSZE! 

Polish Graphic Design 2021 nagroda!!
Polish Graphic Design 2021 nagroda!!

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że nasza wegańska linia kosmetyczna Facial Oil oraz Cleansing Oil została nagrodzona na najważniejszym konkursie graficznym w kraju w kategorii OPAKOWANIA.

https://www.polishgraphicdesign.com/awards/wyniki2021#opakowania

Koncept zaprojektowały Anna oraz Patrycja! Ogromne gratulacje, gdyż to ogromne wyróżnienie. Jesteśmy bardzo dumni. 

 

 

czytaj całość »
Krayna Kanada oficjalnie startuje!
Krayna Kanada oficjalnie startuje!

No cóż...Nareszcie! Po wielu miesiącach intensywnej pracy oraz rejestracji oficjalnie rusza Krayna Kanada. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to się dzieje naprawdę! Czekaliśmy na to ponad 9 miesięcy. Jest to nowy rynek dla nas,  dlatego radość ogromna, gdyż naszym partnerem będzie doświadczona firma o ugruntowanej pozycji na rynku w Kanadzie. Serdecznie zapraszamy również na naszą kanadyjską stronę www.krayna.ca Miłego dnia Magda & Damian 

 

czytaj całość »
Life is real
Life is real

Mogłabym Wam kochane Czytelniczki i Czytelnicy napisać jedynie o wiosennej pielęgnacji. Żebyście zwróciły uwagę na to, jak po zimie reaguje Wasza skóra, bo zapewne zauważyłyście, że nie tylko pąki na drzewach i świeże liście zwiastują nadejście wiosny i bliskim krokiem za wiosną kroczącego lata. Cera także daje nam znaki. Moja na przykład zaskakuje niedoskonałościami w strefie T i mega wrażliwością w postaci naczynek na policzkach. Tu więc oprócz tradycyjnego oczyszczania wkraczają dwa kremy AY2 na strefę T dla zmatowienia i uspokojenia towarzystwa, a także AY3 na policzki, by wyciszyć łaciate rumieńce i zapobiec powstawaniu nowych. Na szczęście zestawy mamy często dostępne na stronie KRAYNY z korzystnymi rabatami, warto zaopatrzyć się w taki wiosenno-letni zestaw ratunkowy. Ale ja nie tylko o pielęgnacji.

          Jeśli czytacie nasze wpisy to wiecie, że nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła paru groszy od siebie. Wiosna, maj, to taki czas, gdy wracają nam nowe nadzieje na lepsze jutro, na poczucie lekkości w głowie. We mnie takie wrażenia bezsprzecznie wywołuje śpiew ptaków. Te, które najczęściej słyszę i Wy być może także, to najpewniej kosy. Czarne z pomarańczowym dzióbkiem. Śpiewają bosko i poruszają takie struny, które na mnie działają jak kojący masaż. Do tego dobra muzyka - ja zakochałam się w duecie Podsiadły i Sanah, w piosence o nadziei, choć nie jestem wielką fanką tej drugiej. „Kawka na wynos” już mi lekko skwaśniała, ale ten kawałek jest wart grzechu. Podobnie jak kosy działa już mający ładnych parę lat kawałek AYO- „Life is Real”. Skubana zamknęła w nim trochę nigeryjskiego słońca. Mnie ten utwór włączyła moja licealna miłość i jak kilka innych utworów sprzed lat, jest ze mną do dziś. Rozpieszczajmy się więc takimi małymi rzeczami. Dostrzegajmy je i cieszmy się nimi. Bardzo mnie poruszyła jedna z ostatnich scen filmu „Nie patrz w górę” (tak, wiem, jestem spóźniona o parę miesięcy, ale lepiej późno, niż wcale, kto nie widział niech tu zakończy czytanie, albo przeskoczy do ostatniego akapitu, bo będzie mały spojler), bohaterowie w rodzinnej atmosferze przy stole rozmawiają o smaku jedzenia, ze spokojem czekając na swój koniec. Czują nadchodzącą apokalipsę, dom lekko już drży, zaraz zgaśnie światło, trzymają się za ręce, ale mają siebie i świadomość, że giną w bodaj najpiękniejszych okolicznościach. Wśród ukochanych osób, spokojni i pogodzeni. Tą rozmowę pięknie kwituje Leonardo DiCaprio, dochodząc do wniosku, że naprawdę mają powody do radości, bo właściwie mają/mieli wszystko, co warto było mieć. Film widziałam kilka dni temu a ta scena, ilekroć o niej pomyślę, wywołuje u mnie ciarki.

           I jak w niemal każdym moim wpisie, życzę Wam z okazji wiosny tego samego uczucia. Wdzięczności, czułości wobec siebie i innych, spokoju w sercu. Czujcie faktury pod stopami, kafle, drewno, piasek, trawa… Skóra kierownicy, ręka dziecka, ciepło ceramicznego kubka z poranną kawą. To wszystko mamy obok.

 

 

 

Całusy,

 

Malwa

czytaj całość »
Kiedy myśleliśmy, że najgorsze jest za nami...
Kiedy myśleliśmy, że najgorsze jest za nami...

Kiedy wydawać nam się mogło, że najgorsze powoli mija, że do pandemii powoli się przyzwyczajamy, że obostrzenia stają się naszą codziennością i nikt już nie śledzi dziennej liczby zachorowań… Kiedy myśleliśmy, że 2022 może przyniesie wreszcie pozytywne zmiany, których tak wszyscy potrzebujemy- nastała końcówka lutego i… Sami wiece. O wojnie między Rosją a Ukrainą napisano już naprawdę wiele, choć trwa ponad miesiąc. Nasza zakładka „Co słychać” nie tworzy treści politycznych, ale trudno nie poruszyć tego niezwykle smutnego tematu. Los postawił przed nami dwa lata temu niezłe wyzwanie, zdaje się, że wciąż podnosi poprzeczkę. Najpierw mieliśmy nauczyć się być ZE SOBĄ, żyć WOLNIEJ i UWAŻNIEJ. Teraz zdajemy egzamin z empatii i wytrzymałości i wspólnych działań. Póki co, Polacy zdają go wyśmienicie. Szkoda tu poświęcać czas na osoby, które uważają, że darmowy bilet PKP lub chodzenie w czyiś ubraniach i 500 zł zapomogi są przywilejami, które należy wytykać i zazdrościć. Polacy się zjednoczyli. Coś, w co wielu nie wierzyło, że jest możliwe, stało się i to dość szybko. Jestem z nas dumna. Przepiękny przejaw solidarności i odwagi. Odpowiedzialności i miłości. Dobra energia - czy się w nią wierzy czy nie - wypełniła wreszcie podzielone społeczeństwo i nasze polskie ulice. I niech trwa, bo nasi ukraińscy Przyjaciele długo mogą nie mieć dokąd wracać. Przy okazji obdarowywania uchodźców pojawił się temat godności. Dość szybko pewna wpływowa stylistka wywołała burzę w internecie pisząc o tym, by ubrania które ofiarujemy kobietom z Ukrainy były ładne, by znalazły się również wśród nich te eleganckie. Dla wielu był to powód do śmiechu, dla innych do oburzenia. Dziś wielu bije się w pierś lub przyłącza do apelu - każdy potrzebuje godności, a strój i makijaż może kobiecie ją dać. I nie ma w tym, w moim odczuciu, ani nic dziwnego, ani nic złego. Dlatego i KRAYNA chce wyjść na przeciw sile i potencjałowi Ukraińskich cichych bohaterek, które wraz z dziećmi szukają tu bezpiecznej przystani w oczekiwaniu na dobre wieści od mężów i partnerów z frontu. Niebawem chcielibyśmy je pokazać. Przedstawić kilka z nich, pokazać ich siłę i piękno, by stały się inspiracją dla każdej/każdego z nas. By sprowadziły na właściwe tory, gdy „głupoty codzienności” znów zaczną zaprzątać nam głowę.

czytaj całość »
Sens 04/2022
Sens 04/2022

Sens 04/2022

AUTORKI LISTÓW OTRZYMUJĄ
ZESTAW PRZECIWZMARSZCZKOWO-REGENERACYJNO-ROZŚWIETLAJACY KRAYNA LOVE 1 KREM AY 1 CORNFLOWER + OLEJ DO TWARZY RASPBERRY & ROSEMARY. WWW.KRAYNA.PL

czytaj całość »
Krayna rozpoczyna swoją ekspansje w USA
Flying Solo  New York West Broadway

Od początku powstania naszej firmy postawiliśmy na dystrybucję w kraju ale również poza nim. Obecnie jesteśmy dostępni w takich krajach jak : Wielka Brytania, Niemcy, Austria, Szwajcaria, Holandia, Hiszpania, Włochy, Dania, Szwecja, Norwegia a od kilku miesięcy również w USA i Kanadzie z czego jesteśmy bardzo dumni. 

Minął prawie miesiąc odkąd zmienił się świat
Minął miesiąc odkąd zmienił się świat

Minęło ponad 20 dni odkąd zmienił się świat. Już pewnie nic nie będzie takie samo. Ta blisko nas nagle życie wielu ludzi zamieniło się w koszmar. 

Jak dalej żyć, jak się odnaleźć aby chronić nasze dzieci, bliskich, aby pozbyć się strachu. Musimy się wspierać wzajemnie i otworzyć swoje serca na drugiego człowieka. Mamy wszystko! Ktoś nagle stracił wszystko. Doceniać każdy dzień, każdą chwilę, w której jesteśmy szczęśliwi i nie pozwolić, aby ktoś nam to zabrał. Miłość wygra! Musi! Wierzę w to!

STOP WAR! 

czytaj całość »
Magda jestem nareszcie w dobrym miejscu
Magda jestem nareszcie w dobrym miejscu

Pomysł na stworzenie projektu #kranapeople narodził się z potrzeby pokazania ludzi, którzy w naszej opowieści odegrali ważną rolę, ale również mogą być inspiracją dla innych w kontekście zmian mających pozytywny wpływ na losy naszej planety. Reprezentują takie wartości i kierują się filozofią spójną z naszą. Głownie dlatego, że są tolerancyjni empatyczni i mają świadomość jak ważne dla naszej wspólnej przyszłości są : zrównoważony rozwój, ochrona środowiska, życie w harmonii z naturą oraz dokonywanie mądrych wyborów. 

Jestem matką, żoną, właścicielką firmy oraz kobietą dla której ważny jest balans w życiu. Wszystko musi mieć swoje miejsce i na wszystko musi się znaleźć czas jeśli to sprawia mi radość. Doświadczona bardzo stresującym trybem pracy i ogromną odpowiedzialnością zawodową doszłam kilka lat temu do ściany i konieczność podejmowania trudnych wyborów wyleczyła mnie całkowicie z marzeń o stworzeniu struktury korporacyjnej w której słowo target odgrywa wartość nadrzędną. Nieustanny stres oraz praca na wysokich obrotach wyczerpały mój organizm i spowodowały, że moje wartości uległy całkowitej przebudowie. Moje ciało i dusza powiedziało NIE! Wtedy powstała Krayna z miłości i potrzeby rozwoju rodzinnej marki, w której liczy się harmonia, balans, natura i jej nierozerwalna więź z człowiekiem. Proste rzecz nabrały sensu i stanowiły paliwo do dalszego życia. Wszystko to znalazłam w mojej rodzinnej Krajnie, w Więcborku z którego pochodzę i z czego jestem dumna i z którego czerpię garściami. Jestem tu i to się liczy najbardziej. Robię to co kocham i wiem, dla kogo to robię. 

Zapraszam Was.

 

czytaj całość »
Walentynki
Walentynki  2022

Walentynki? Nie dziękuję.

          A właściwie czemu nie? Stand-uper Jim Jefferies żartował kiedyś, że Walentynki to święto wyłącznie dla kobiet. Że nie poznał ani jednego mężczyzny, który cieszyłby się na Walentynkowy zawrót głowy i jedyne z czym mężczyznom kojarzy się to święto to wydawanie pieniędzy. Przy gigantycznym aplauzie męskiej części widowni żartował, że zadowolenie drugiej połówki rośnie wprost proporcjonalnie do wydanych pieniędzy na prezent, kolację itp. Mężczyźni skandują „taak, dokładnie!”. Ale jak pisałam we wcześniejszym poście- czy to źle, że miłość ma swoje święto? Jasne, gdy popatrzymy na to wyłącznie z komercyjnego punktu widzenia jest po prostu kolejna okazja do wydania pieniędzy - wszystko jest dla ludzi - byle z głową! Tymczasem możemy się tym świętem po prostu cieszyć. Bo miłość powinna zacząć się od miłości do siebie. Czyż nie? Od dawna zachęcamy do #selfcare, #selflove, do tego, by znajdywać dla siebie minimum czasu w ciągu dnia. By się zatrzymać, pomedytować, posłuchać ulubionego utworu. Albo zrobić coś dla swojej urody. Jeśli na dziś nie macie szalonych planów w tetrze, kinie, restauracji lub łóżku, jeśli jesteście singielkami/singlami, lub jeśli po prostu nie lubicie tego święta - zawsze możecie przekuć to w coś dla siebie. Z okazji Walentynek zapalę ulubioną świecę i zrobię sobie domowy peeling ciała, twarzy i ust (przepisy na naszym kanale YT), po wszystkim zafunduje sobie w rytm ukochanych piosenek albo dobrego podcastu masaż twarzy naszym olejem malina i rozmaryn. Będę się uśmiechać do siebie w lustrze i będzie mi fajnie. Bo ja sama/sam to przecież.. doborowe towarzystwo! Wesołych walentynek!

czytaj całość »
True love?
True love?

True love?

 Jedni je kochają, inni nienawidzą. Jedno mówią, że to święto wyłączni komercyjne, mając namawiać nas na kolejne zakupy, prezenty, usługi itp. inni nie widzą w tym nic złego, w końcu romantycznie, skoro w kalendarzu odnaleźć można coś takiego jak dzień czosnku, święto windy czy dzień teściowej to dlaczego nie możemy mieć święta miłości? Zgoda i dla jednych i dla drugich.

Kupowanie nieprzemyślanych prezentów to jedno, a chwila zatrzymania i pochylenia się nad znaczeniem miłości w naszym życiu to już zupełnie inna sprawa. I niech sobie to głupie święto będzie, jeśli kogokolwiek mogłoby skłonić do przemyśleń, które pociągnął za sobą coś dobrego. Mówmy sobie, że się kochamy - jeśli się kochamy. Niekoniecznie w walentynki. Pamiętam historię mojej koleżanki, której chłopak powiedział, że ją kocha akurat w czasie, gdy byli podczas nieprzyjemnej dla siebie sytuacji. Zapytała go, dlaczego robi to akurat teraz, a nie w bardziej sprzyjających okolicznościach.

Odpowiedział, że to nie sztuka mówić „kocham”, gdy wszystko gra. Sztuką jest to czuć i powiedzieć, właśnie gdy okoliczności są zupełnie niesprzyjające, bo to przykład tego przysłowiowego bycia „na dobre” i w tym konkretnym przypadku, również „na złe”. Myślę o tym często, gdy kłócę się z partnerem. Że nie pozwolę mojej złości przekroczyć progu miłości. Tzn, mogę się wkurzać i denerwować, czuć zawód, rozczarowanie lub złość, ale (oczywiście nie mówimy tu o sytuacjach skrajnych, dla każdego pewnie trochę innych) nie przekroczy to mojego betonowego fundamentu. Bo to na nim zbudowane jest wszystko co wyżej chwieje się i czasem trzeszczy. I choć czasy, gdy dla wielu z nas romantyczna miłość została już tylko we wspomnieniach papierowych kartek walentynkowych (pamiętacie te skrzynki w szkole lub klasie, gdzie się wrzucało liściki miłosne? Raz się tak bałam, że nikt nie podaruje mi walentynki, że chcąc uniknąć wstydu wysłałam ją sama do siebie… Spuśćmy na to zasłonę milczenia.) Ale mówmy, mówmy o miłości. Mówmy to naszym dzieciom każdego dnia, mówmy to naszym rodzicom, jeśli tylko to czujemy. Mówmy to naszym przyjaciołom.

Niedawno w serialu „Sex Education” rozczuliła mnie scena, w której dziewczyna z czysto przyjacielskich pobudek wstawiła się za w sumie słabo jej znanym kolegą z pracy. Obaj zostali zwolnieni. On zdezorientowany zapytał ją później dlaczego to zrobiła, przecież nie musiała. Ona odpowiedziała mu, że go kocha… ale nie jak kobieta mężczyznę. Kocha go jak przyjaciela, innego człowieka. To był pierwszy raz, gdy ten chłopak usłyszał to od kogokolwiek. KOGOKOLWIEK. I takiej braterskiej, pełnej człowieczeństwa miłości nam życzę na te zbliżające się Walentynki. I na każdy kolejny dzień. Nigdy nie wiemy, gdy nasz gest wobec innych może okazać się pierwszym życzliwym gestem dla tej osoby od lat. Bo dużo w nas ostatnio strachu, złości i podziałów. A, gdy jest miłość - jest wszystko. Bo jak mawiał mój kochany ś.p. prof. Ryszard Peryt nauczyciel wiersza, wybitny reżyser operowy- „Kochaj i rób co chcesz. Bo jak kochasz, to nic złego nie uczynisz.”

 

Malwina

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl